niedziela, 6 stycznia 2013

Noworoczny wpis...

Heloł, heloł!
Dziś mam krótką historyjkę ze spóźnionym prezentem świątecznym dla Kimiko :3 Chyba coraz lepiej się ze sobą dogadujemy, co bardzo mnie cieszy ^^ (jak zwykle przepraszam za jakość... marny ze mnie fotograf :P) Anyway~


JA: Kimiko! Przyszło coś do ciebie!


Kimiko: Do mnie? Przecież nic nie zamawiałam...


JA: Proszę :) Otwórz :D
K: Hmn... No dobra, co mi tam.


K: Co to? Ubrania?
Ja: Przymierz! :>
K: Ok, ok... Nie ekscytuj się tak...
Ja: Nie ekscytuje się! >.<
K: Ekscytujesz...
Ja: Ehh... Dobra nieważne, przymierzaj.


K: *całkiem fajny ten sweter... a buty to już wogóle! Postarała się :>*
Ja: I jak? Podobają ci się?


K: Mogą być...
Ja: Nie podoba ci się?
K: No przecież mówię, że mogą być!
Ja: Ym, no ok. Fajnie w tym wyglądasz :P
K: Myślisz?
Ja: Nom :3 Pasuje ci ^^


K: Ale to, że mi to dałaś i mi się podoba wcale nie znaczy, że cię lubię!
Ja: Wiem, wiem...



Jak widzicie dostała też nowe chipy i śmiem twierdzić, że są sliczne :D


To jedno z niewielu zdjęć, które mi wyszło xD

***

Ok, to teraz trochę gadania... Skoro wszyscy piszą swoje plany na ten rok to ja też nie będę gorsza xD Mam dwa postanowienia:
1. Zacząć się uczyć
2. Schudnąć...
Marne szanse, aby udało mi się w nich wytrwać, ale będę próbować :P Życzcie mi powodzenia xD
Rok 2012 był dla mnie całkiem znośny, ale chcę, żeby 2013 był jeszcze lepszy. Fajnie by było, gdyby udało mi się kupić więcej lalek niż w 2012 :P Będzie ciężko. Pod koniec stycznia (jak dostane kase...) kupuję Kimiko obitsu, a potem do maja (co najmniej) koniec z wszelkimi lalkowymi zakupami, gdyż zbieram na kolejną żywicę :3 Tym razem pana :D

PS jak Wam minął sylwester? Mi całkiem fajnie :3 Siedziałam do 5 rano z koleżanką i ogólnie było spoko. W przyszłym roku trza zrobić imprę xD


Sayo!~